Klinika Osteo Małgorzaty Gierczak
Świerszcza 2,
02-401 Warszawa

email: kontakt@klinikaosteo.pl
telefon: +48 888 396 398

Logo Klinika Osteo

KLINIKA OSTEO Małgorzaty Gierczak

Sobota i Niedziela - Zamknięte
Masz pytania? Napisz do nas
02-401 Warszawa

Szyna i botoks w bruksizmie – dlaczego często to za mało?

U wielu pacjentów z bruksizmem leczenie zaczyna się podobnie:
szyna relaksacyjna albo botoks w mięśnie żwaczy. Czasem oba rozwiązania przynoszą ulgę. Czasem jednak objawy wracają, zmieniają formę albo pojawiają się w innym miejscu.

Dlaczego tak się dzieje?

Bo zarówno szyna, jak i botoks działają głównie objawowo.
Nie są leczeniem przyczyny bruksizmu, tylko próbą ograniczenia jego skutków.

To bardzo ważne rozróżnienie, jeśli myślimy o trwałej poprawie.

Czym tak naprawdę jest leczenie objawowe w bruksizmie

Leczenie objawowe nie jest błędem.
Jest potrzebne wtedy, gdy:
– trzeba ochronić zęby
– zmniejszyć przeciążenie
– dać pacjentowi ulgę

Problem pojawia się wtedy, gdy na tym się kończy diagnostyka.

Bruksizm nie bierze się z zębów.
Zęby są miejscem, w którym objaw się ujawnia, ale bardzo rzadko są jego źródłem.

Szyna relaksacyjna – kiedy pomaga, a kiedy nie wystarcza

Szyna:
– chroni zęby przed starciem
– zmniejsza nacisk w stawie skroniowo-żuchwowym
– bywa pomocna przy silnym zgrzytaniu nocnym

I to są realne korzyści.

Ale szyna:
– nie reguluje układu nerwowego
– nie poprawia jakości snu
– nie zmienia oddechu
– nie stabilizuje szyi ani głowy

U wielu pacjentów po czasie obserwujemy:
– utrzymujące się napięcie mięśni
– bóle głowy mimo szyny
– „zaciskanie na szynie”

To sygnał, że organizm nadal potrzebuje tego mechanizmu, tylko realizuje go w inny sposób.

Botoks w bruksizmie – co robi, a czego nie robi

Botoks zmniejsza siłę pracy mięśni żucia.
Może:
– ograniczyć nacisk
– zmniejszyć widoczny przerost mięśni
– przynieść ulgę w bólu

Nie zmienia jednak:
– przyczyny pobudzenia układu nerwowego
– jakości snu
– mechanizmów stresowych
– kontroli posturalnej

U części pacjentów po botoksie napięcie:
– przenosi się na inne struktury
– wraca po kilku miesiącach
– zmienia swój charakter

Botoks wycisza objaw, ale nie zmienia strategii regulacyjnej organizmu.

Dlaczego bruksizm wraca mimo leczenia

Bo jeśli przyczyna pozostaje aktywna, organizm nadal potrzebuje tego mechanizmu.

Najczęstsze „pomijane” obszary to:
– przewlekłe pobudzenie układu nerwowego
– zaburzony sen i mikrowybudzenia
– problemy z oddechem
– napięcia w obrębie szyi i głowy
– brak stabilnej pozycji języka

Jeśli te elementy nie zostaną uwzględnione, bruksizm:
– wróci
– zmieni formę
– albo pojawi się w innym miejscu (ból głowy, szyi, barków)

Jak patrzymy na bruksizm w Klinice Osteo

Nie zaczynamy od pytania:
„jak bardzo pacjent zaciska?”

Zaczynamy od pytania:
dlaczego jego organizm tego potrzebuje?

Dlatego w diagnostyce zwracamy uwagę m.in. na:
– jakość snu
– sposób oddychania
– napięcie przepony
– stabilizację szyi i głowy
– funkcję języka
– objawy towarzyszące (bóle głowy, refluks, zmęczenie)

Szyna i botoks mogą być elementem procesu.
Nie są jednak jego początkiem ani końcem.

Leczenie przyczynowe to proces, nie jedno narzędzie

Bruksizm rzadko znika „od jednego zabiegu”.
Poprawa pojawia się wtedy, gdy:
– układ nerwowy przestaje być w ciągłym pobudzeniu
– sen staje się głębszy
– oddech się normalizuje
– ciało odzyskuje stabilność

Dopiero wtedy organizm nie musi już zaciskać zębów, żeby sobie poradzić.

Podsumowanie

Zaburzenia oddechu, oddychanie przez usta, chrapanie czy refluks żołądkowo-przełykowy są dla organizmu nocnym stresem.

Mogą prowadzić do mikrowybudzeń i wzrostu napięcia.
W takich sytuacjach bruksizm bywa reakcją ochronną, a nie pierwotnym problemem.

Bruksizm jako sygnał z organizmu

Szyna i botoks:
– mogą chronić
– mogą zmniejszać objawy
– bywają potrzebne

Ale jeśli nie spojrzymy szerzej, nie odpowiedzą na pytanie:
dlaczego bruksizm w ogóle się pojawił

A bez tej odpowiedzi trudno o trwałą zmianę.

Bruksizm nie jest problemem zębów.
To informacja o tym, jak funkcjonuje cały organizm.