F.A.Q.
Nie zawsze, ale może być pierwszym sygnałem przeciążenia układu żucia. Warto to skonsultować – szczególnie jeśli pojawia się ból, trzaski, sztywność czy ścieranie zębów.
Jeśli objawy dotyczą bólu, napięcia, trudności z otwieraniem ust lub bólu głowy – warto zacząć od fizjoterapeuty. Jeśli zęby są starte, zauważasz zmianę zgryzu lub masz szynę – zacznij od stomatologa.
Nie. Terapia jest delikatna i dostosowana do Twoich możliwości – a leczenie szyną lub terapia manualna ma na celu zmniejszenie bólu, nie jego pogłębianie.
Sama szyna to często za mało. Jeśli nie towarzyszy jej terapia mięśniowo-powięziowa lub praca nad nawykami, efekty mogą być ograniczone. Warto dodać fizjoterapię i/lub logopedię.
Bo język, sposób połykania i oddychania mają ogromny wpływ na napięcia w obrębie twarzy i żuchwy. Logopeda pomaga „przeprogramować” te wzorce – by efekty leczenia były trwałe.
Bruksizm (zgrzytanie zębami) jest często objawem, nie chorobą samą w sobie. Leczenie polega na zmniejszaniu napięć, poprawie funkcji i wsparciu emocjonalnym. Nie zawsze da się go „wyleczyć”, ale można znacząco poprawić komfort życia.
Tak, ale zawsze po indywidualnej konsultacji – niektóre ćwiczenia mogą pogorszyć stan, jeśli są wykonywane niewłaściwie. Otrzymasz indywidualny zestaw od specjalisty.
Tak. Wiele bólów głowy pochodzi z napięć mięśniowych w obrębie szyi, twarzy i żuchwy. Jeśli standardowe leczenie migren nie działa, warto sprawdzić SSŻ.
To zależy od przyczyny, zaawansowania i zaangażowania pacjenta. Czasem wystarczy kilka tygodni terapii. W innych przypadkach potrzebna jest dłuższa współpraca całego zespołu.
Nie – sukces terapii zależy od trwałej zmiany: np. sposobu oddychania, postawy, techniki żucia czy świadomości napięcia. Otrzymasz konkretne wskazówki, co robić, by utrzymać efekty.
